Blog polskiego 13-latka żyjącego w UK
Szkoła
Enrichment Week: Day 2
mar 9th
Witajcie. Dziś szkoła postanowiła utorturować nas klaunami. Żaden przymiotnik nie określi jakie to było zbędne i idiotyczne. Na początek dali nam pokaz. Był nawet fajny. Koledze usiasł na glowie pluszowy emu. Ostateczne upokorzenie! Trudno było gościa (była też kobieta), bo był chyba włochem. Fajnie to brzmiało.
Potem pokazali nam kilka sztuczek i kazali trenować na występ na końcu. Mam kilka zażaleń. Dlaczego zmuszają nas do zajęć poza-programem-nauczania które nie tylko są ekstremalnie niebezpieczne w otoczeniu niekompetentych ludzi (takich mam wielu xD) ale też upokarzające? I dlaczego zmuszają nas do pokazu na końcu? Zazwyczaj nawet jak nie chcemy czytać głupiej książki głośno Więcej >

Enrichment Week: Day 1
mar 8th
Witajcie. Dzisiaj zaczął się Enrichment Week (chyba już opisywałem, wyszukajcie enrichment albo enshitment w szukajce, a jak nie, to jutro to zrobie). Zapowiadało się nudno…
…ale tak nie było. Zaczeliśmy problemami z pokojami. Kolega później na przewie narzekał, że jak zwykle nauczyciele nic nie mówią nam/sami nie wiedzą, a potem to o to żale do nas że się spóźnimy. Miał racje. Jak już znaleźliśmy pokój to był pokaz ptaków-morderców. Najfajniejsza była sowa. ^^ Połowa z nich się zesrała jak tylko wyszły z klatki, fajny pokaz, co nie?
Potem był konkurs gotowania. Jako że połowa nie była przygotowana, to jestem zadowolony i mam Więcej >
Hoot hoot i konkurs gotowania
mar 4th
Dzisiaj był świetny dzień. Pomimo że rano pokłóciłem sie z mamą (dziś każdy sie kłóci) to i tak było dobrze. Pokłóciłem się o szkolną wycieczke. Nie jak normalny dzieciak, że chce jechać, o nie! Natomiast, musiał bym obudzić się o 5:50 żeby zdążyć na bus o 7:12 na wycieczke o 8:30. W szkole bede około o 40 po 7, więc wieki czekania. Wrócimy o 16:00 a autobus jest o 16:41, więc z 40 minut czekania w zimnie. Okrutniczka. A pokłóciliśmy się o to że jak mam nie jechać to postawić. krzyżyk zamiast ptaszka, a mama twierdziła że nic, to zrobiła Więcej >
Pierwszy dzień z powrotem w szkole
lut 22nd
Dziś skończylo mi sie wolne. Nie było mnie w szkole od dwóch tygodni- przez tydzień byłem chory, i przez tydzień wolne.
Gdy tylko wbiłem na teren szkoły, czekało na mnie wiele niespodzianek. Na parkingu stał wielki wan, wymalowany w kolorowe rysunki ludzi. Gdy wbiłem do biblioteki zobaczyłem że mamy nowe ryby. Fajne, więcej kolorów niż ostatnio. W “formie” dowiedziałem się że mamy mój wychowawca znowu na zwolnieniu czy czymś. Dowiedziałem się także że w klasie mam nowego chłopaka i mamy nowego lidera roku. Nie cieszy mnie to, lubiłem ostatniego.
Na muzyce jak zwykle fajnie. Trudno, ale jakoś czuje że jak poćwicze, Więcej >











