Blog polskiego 13-latka żyjącego w UK
Moje życie
Dzień sportu
lip 19th
Witajcie. Sorka, że znowu długo nie pisałem. Za dużo roboty. No więc, w środę miałem dzień sportu. Była to całkowita i zupełna porażka. Najpierw robiłem trójskok. O tym nawet nie będę pisał… Był to masywny żart. Nawet nie wiem o co w tym chodzi- nawet nie próbowałem. Wyglądało to tak: *bieg, bieg, skok* “Ał, nie poszło. Następnym razem będzie lepiej.” Potem skok w dal. Mogliśmy zrobić to 3 razy. Najpierw wszyscy skakali na próbę- ale to tylko próba, walić bezpieczeństwo ludzi, najlepiej niech sobie nogi połamią. No i ja prawie to zrobiłem. Później beznadziejnie poszło mi, bo byłem w zbyt Więcej >
Będzie szokująco
lip 4th
Dobrze. Dzisiaj miałem napisać recenzję Digg 4 Alpha, ale nie da się. Po prostu tego nie osiągnę dzisiaj. Za chwilę muszę iść spać, a jeszcze jestem totalnie za planem na dzisiaj. OK, musi być szybko więc ważniejsze punkty ostatniego tygodnia.
- Pogoda i nienawiść rzeczy martwych w stronę moją było absolutnym cofnięciem w klubie ogrodniczym. Mamy uszkodzony pistolet wodny do podlewania, i musiałem trzymać ręką aby nie tryskał na mnie- nie udało się. Byłem całkiem mokry. Do tego, musiałem co chwilę dostosowywać ciśnienie na początku, potem zawiązałem się szlauchem i na koniec zabrakło mi go, więc musiałem unosić pistolet w powietrzu aby Więcej >
Witajcie moje słodkie, tańczące gazele!
cze 18th
Witajcie Dzisiaj wreszcie zebrałem się do napisania tego wpisu. Przez cały tydzień miałem powody do nie pisania typu ból głowy czy zmęczenie. Dzisiaj mam oba, ale napiszę. Czyli innymi słowami mi się nie chciało :P
Poniedziałek Pierwszą miałem technologię szycia. Prawdę mówiąc, jest to jedyna lekcja na którą oczekuje przez cały tydzień. Tworzymy piłeczki do żonglowania. Mam nadzieje że nie będziemy musieli robić pokazu ich, bo… to nie było by bezpieczne gdy jestem w pobliżu. Następnie miałem matematykę. I tu zaczyna się ciekawy tydzień- nie miałem normalnej matematyki. Jako że ostatnio dostałem dwa razy z rzędu najwyższe wyniki z testów z matematyki, Więcej >
Dziennik zeszłego tygodnia
maj 23rd
Witam. Dawno nie pisałem, więc przejdźmy od razu do treści.
Poniedziałek W poniedziałek jakieś persony przybyły do nas nas opisywać. Chyba im się podobało, ale na ostatniej lekcji był Angielski. To nie mogło być nic dobrego. Jeden wyleciał z klasy, a reszta dostawała kary jakby jej za to oddzielnie płacili. A dla reszty była ekstremalnie miła. Potem w 3 osoby nagadaliśmy na nią. I dobrze jej tak, jest bezużyteczną nauczycielką.
Wtorek We wtorek z bardziej istotnych przedmiotów miałem sztukę. Ta kobieta która nas uczy to w ogóle szok, załamka, apokalipsa, żałoba i zakała społeczestwa. Zrobiłem pracę domową- kolaż ryby.
Na co ona że moje Więcej >







