Blog polskiego 13-latka żyjącego w UK
96th
Wpisy 96th
Enrichment Week: Day 5
mar 12th
Witajcie. Dzisiaj był średni dzień. Rano nie zapomniałem że dziś bez uniformu. Co za sukces! W autobusie było troche nudno, bo większość znajomych na wycieczce podobnej do tej jaką miałem w środę. Pierwszą rzeczą było oglądanie filmu pod tytułem “Aliens in the Attic”. Nudny. Zaczyna mi się wydawać że te filmy to wszystkie mają taką samą fabułe, tylko że rózne otoczenia i osoby.
Następnie miałem sztukę. Robiliśmy foty nauczycieli z mozaiki, ugh, jakie to nudne! Może poprostu weźmiemy troche kleju do płytek i zamoczymy w ruinach domu? Będzie łatwiej i szybciej, a efekt taki sam.
Na lunchu przyjaciel wysypał mi swoje rodzinne Więcej >
Enrichment Week: Day 4
mar 11th
Hej. Dzisiaj był średni dzień. Rano, zapomniałem że dzisiaj nie muszę przychodzić w uniformie, jak później koleżanka zauważyła, znowu… Dzisiaj miejsce wycieczki było z 50 mil od szkoły, więc nie daleko, ale za to była badziewna droga. Te jaskinie były świetne, pomimo że ciężko się przez nie przechodziło i było ciemno.
Strasznie ekscytowali się naturalnymi rzeźbami- ja to widze coś tylko w 1/10 takich. I z kolejne 3 to wymuszają takie myślenie na sobie dla podekscytowania ;x
Po powrocie mieliśmy lunch i piłke nożną. Fajnie, bo przez dwa tygodnie biblioteka prawie pusta Mieliśmy 4 drużyny (od ilości klas), i 3 mecze. Przez Więcej >
Enrichment Week: Day 3
mar 10th
Witajcie. Dziś była połowa tygodnia zabaw. Było fajnie. Rano wziąłem taxi, której kierowcą nie był tylko polak, ale polak którego znałem. Miło. Byłem w szkole o 8, a miałem być na 8:30. Na szczęście szybko potem przyszli koledzy.
Ruszyliśmy około 8:45, a w Leeds byliśmy około 10. Byliśmy rozdzieleni rozdzieleni na dwie grupy- dwa autobusy. Nie zadowala mnie to. Tak naprawde to lubie tylko 3 osoby w tej jednej 60 osobowej grupie- w tym nauczyciela. Z 15 da się pogadać a reszta to skończeni idioci. Na szczęście miałem Twittera
Muzeum było fajne i duże, i tam już nie musieliśmy być w Więcej >
Enrichment Week: Day 2
mar 9th
Witajcie. Dziś szkoła postanowiła utorturować nas klaunami. Żaden przymiotnik nie określi jakie to było zbędne i idiotyczne. Na początek dali nam pokaz. Był nawet fajny. Koledze usiasł na glowie pluszowy emu. Ostateczne upokorzenie! Trudno było gościa (była też kobieta), bo był chyba włochem. Fajnie to brzmiało.
Potem pokazali nam kilka sztuczek i kazali trenować na występ na końcu. Mam kilka zażaleń. Dlaczego zmuszają nas do zajęć poza-programem-nauczania które nie tylko są ekstremalnie niebezpieczne w otoczeniu niekompetentych ludzi (takich mam wielu xD) ale też upokarzające? I dlaczego zmuszają nas do pokazu na końcu? Zazwyczaj nawet jak nie chcemy czytać głupiej książki głośno Więcej >







