Blog polskiego 13-latka żyjącego w UK
96th
Wpisy 96th
Grr.
wrz 1st
Witajcie. Najpierw chciałbym zapytać, czy ktoś ma wolny pokój. Oczywiście ktoś taki jak Knapior, bo myślę że z nim by się dało żyć (mniej niż z iThomem, który by tylko wszędzie SVNy i GITy stawiał) A tak się pytam, ponieważ matka mnie dzisiaj ostro wkurzyła. Jutro idę do szkoły, więc zaczeła szukać ciuchów. Najpierw, zaczęła się pruć o to że nie mam co nosić. Miała całe wakacje żeby znaleźć mi ciuchy które pasują. Potem zaczęła się pruć o ciuchy specyficzne dla szkoły. No sorka. Powiedziała mi jedno zdanie że trzeba kupić ciuchy tydzień przed końcem szkoły. Oczywiście moja wina.
Następnie, znowu Więcej >
Blog Day 2010
sie 31st
Witajcie. Wreszcie się zebrałem aby napisać jakiś wpis. Prawdę mówiąc to zostałem zmuszony- Blog Day jest tylko raz na rok, więc nie można go przegapić.
Oficjalne obrazki Blog Day były ohydne, więc po prostu skopiowałem kawałek ich strony. Mam nadzieje że się nie obrażą.
Prawdę mówiąc to chciałem w tym roku zrobić dwie kategorie w Blog Dayu- Komiksy i tekstowe. Stwierdziłem jednak że na komiksy mogę poświęcić oddzielny wpis, bo tekstowych uzbierało się akurat 5 a komiksy to nie całkiem jednak blogi… OK, możemy zaczynać! Chcę jednak przypomnieć że te blogi nie są w żadnej kolejności. No, może trochę, ale nie należy Więcej >
Ewent charytatywny
sie 10th
Witajcie. Ja jestem bardzo charytatywną personą. Kiedykolwiek mam jakieś niepotrzebne pieniądze, zawszę oddaje je na cele charytatywne. Jako że blog istnieje już dużo ponad rok, a jeszcze nie zrobiliśmy nic charytatywnego, pomyślałem że czas oddać trochę biedniejszym.
Niedługo wyjeżdżam, a na mojej karcie Orange Free zostało jeszcze 40.95 złotych. Proszę was o danie w komentarzach waszych ulubionych charytatywności SMS, wraz z numerem tego SMSa oraz jego ceną.
Ewent jest na zasadzie “kto pierwszy, ten lepszy”. Jeżeli będzie więcej proponowanych SMSów niż mam na koncie kasy, tylko te które były pierwsze zostaną wysłane. Natomiast jeśli jest za mało, wyślę je kilka razy. Macie Więcej >
Wakacje 2010: Ruda
sie 8th
Cześć. Wreszcie mam czas napisać. Zamiast pisać codziennie, lepiej będzie chyba napisać o ważniejszych i ciekawszych rzeczach. No więc, przedwczoraj byłem w Rudzie z rodzicami, do siostry i jej męża. Przyjechaliśmy około 12, bo mieliśmy wizytę u notariusza. Mama kupuje dom dla mojej siostry. Po zakupie, poszliśmy na rynek, do Bidrony. Ale smażyło ostro, 30 stopni przynajmniej. Lało się z nas wiaderkami!
Potem, poszliśmy na plażę. Dorośli popili piwo, ja colę ^^ Tak w ogóle to siara że tutaj prawie nie ma Pepsi Max. Jedynie w Stokrotce mogłem znaleźć jedną butelkę ;/ Potem poszliśmy na działkę na grilla. Fajna. Mój wujek sam Więcej >







