Blog polskiego 13-latka żyjącego w UK
Instalacja programów Mozilli na Debianie
Witam. W dzisiejszym tutorialu przedstawię jak instalować programy Mozilli takie jak Firefox i Thunderbird pod Debianem. Wydawać się może że będą w domyślnych repozytoriach (ja nie mogłem znaleźć lepszych, a komuś może się nie chce czy coś), ale Debian nie lubi licencji na której udostępniane są te programy, więc nie są one w repo. Przydatne jest to też gdy zepsuł się APT a nie mamy przeglądarki (to się raczej nie stanie). Zaczynamy!
1. Pobierz odpowiedni program ze strony Mozilli. Oto najpotrzebniejsze linki dla szybkiego użycia: Firefox, Lightning i Sunbird, SeaMonkey oraz Thunderbird.
2. Wypakowujemy folder w archiwum na pulpit. Będzie to coś takiego jak “firefox”.
Nie musisz wykonywać następnego kroku jeżeli chcesz zainstalować program w niestandardowej lokalizacji lub na dysku przenośnym.
3. Otwieramy terminal i logujemy się na roota za pomocą komendy su. Wpisujemy sudo nautilus /usr/lib . Przenosimy tam folder. Ścieżka tego folderu będzie wyglądać tak: /usr/lib/firefox.
Ponownie, jeżeli instalujesz na dysku przenośnym, nie musisz tego robić.
4. Kliknij prawym klawiszem myszki na ikonę z menu Gnome. Wybierz Modyfikuj menu.

Małe menu Gnome, a po separatorze, domyślne menu Gnome.
5. Przejdź do kategorii gdzie chcesz umieścić aktywator. Ja wybrałem Internet.
6. Kliknij Nowy element i wstaw ustawienia takie jak na obrazku poniżej. Ikona znajduje się w [katalog firefoksa]/icons.

7. Zapisz i zaakceptuj wszystko. Firefox jest gotowy do pracy!
| Drukuj artykuł | Ten wpis został napisany przez 96th na 7 marca 2010 o 14:28, i jest w kategorii Pozostałe. Podążaj za odpowiedziami do tego wpisu przez RSS 2.0. Możesz napisać komentarz, lub trackbacka z Twojej własnej strony. |










około 4 miesiące temu
Jaka łatwizna
Za tutek mogę dać Ci lizaka(znane z PLERPa)
około 4 miesiące temu
Jak to Kaka’ ujął, niektórzy nie kapują takiej prostoty ;D
około 4 miesiące temu
No wiesz ja kiedyś w fedorze miałem problemy z menedżerem pakietów
około 4 miesiące temu
Gdy pierwszy raz siadłem do Ubuntu też miałem problem chociażby z instalacją pakietów przez zwykłe
Nie ma co się noobom dziwić i z nich naśmiewać. Trzeba się wyrobić i załapać. A jak coś kogoś bardzo interesuje to migiem się wkręci.
około 4 miesiące temu
Knapior: A ja próbowałem kompilować Qt4
Rejdż: sudo apt-get
Ta, trzeba ich uczyć.
około 4 miesiące temu
A niby co innego napisałem? ;p
około 4 miesiące temu
aptget ;P
około 4 miesiące temu
Już tak nie łap za zjadanie znaków mnie.
około 4 miesiące temu
Ech ludzie, ale i tak Red Hat jest najlepszy
około 4 miesiące temu
Mi się pracuje dobrze zarówno na Fedorze i jak Debianie. Debian to bardzo prosta dystrybucja, a Ubuntu wywaliłem po 3 minutach bo go nie ogarniałem.
około 4 miesiące temu
Debian może być, ale zbyt duże przezzwyczajenie do RH
Ubuntu ma za dużo pierdół :/
około 4 miesiące temu
No bo dla Canonical pierdoły=szpan i zajefajność ;/
około 4 miesiące temu
No wiesz, ja od roku prawie mam Fedorę i bez problemu używam Debiana od pierwszego włączenia.
około 4 miesiące temu
Kubuntu to jest dopiero “za dużo pierdół”. Problem w tym, że ja te pierdoły bardzo lubię i nadają Kubuntu czegoś co czyni go ładnym z użytecznym.
około 4 miesiące temu
Oszczędzasz bajty na GPRSie?
Takie pierdoły mogą być użyteczne dla użytkownika domowego, ale na serwer gdzie ceni się wydajność, są zbędne.