Blog polskiego 13-latka żyjącego w UK
Enrichment Week: Day 1
Witajcie. Dzisiaj zaczął się Enrichment Week (chyba już opisywałem, wyszukajcie enrichment albo enshitment w szukajce, a jak nie, to jutro to zrobie). Zapowiadało się nudno…
…ale tak nie było. Zaczeliśmy problemami z pokojami. Kolega później na przewie narzekał, że jak zwykle nauczyciele nic nie mówią nam/sami nie wiedzą, a potem to o to żale do nas że się spóźnimy. Miał racje. Jak już znaleźliśmy pokój to był pokaz ptaków-morderców. Najfajniejsza była sowa. ^^ Połowa z nich się zesrała jak tylko wyszły z klatki, fajny pokaz, co nie?
Potem był konkurs gotowania. Jako że połowa nie była przygotowana, to jestem zadowolony i mam przewage ^^ Ostatnie było ogrodnictwo. Super było, może się nawet zapisze do klubu? Fajny ogródek nawet mamy, pogoda była świetna. Na absolutny koniec zrobiliśmy prezenty na dzień Kobiety/Matki. Życze więc wszystkim kobietom wszystkiego najlepszego z okazji ich dnia!
Foty dziś nie będzie, bo zgrałem je na komputer i usunąłem je z komórki. Jutro dodam jak nie zapomne. Nara!
| Drukuj artykuł | Ten wpis został napisany przez 96th na 8 marca 2010 o 21:31, i jest w kategorii Moje życie. Podążaj za odpowiedziami do tego wpisu przez RSS 2.0. Możesz napisać komentarz, lub trackbacka z Twojej własnej strony. |











