około 1 tygodni temu - Brak komentarzy
Witajcie. Sorka, że znowu długo nie pisałem. Za dużo roboty. No więc, w środę miałem dzień sportu. Była to całkowita i zupełna porażka. Najpierw robiłem trójskok. O tym nawet nie będę pisał… Był to masywny żart. Nawet nie wiem o co w tym chodzi- nawet nie próbowałem. Wyglądało to tak: *bieg, bieg, skok* “Ał, nie
około 1 miesięcy temu - 2 Komentarze
Witajcie Dzisiaj wreszcie zebrałem się do napisania tego wpisu. Przez cały tydzień miałem powody do nie pisania typu ból głowy czy zmęczenie. Dzisiaj mam oba, ale napiszę. Czyli innymi słowami mi się nie chciało :P Poniedziałek Pierwszą miałem technologię szycia. Prawdę mówiąc, jest to jedyna lekcja na którą oczekuje przez cały tydzień. Tworzymy piłeczki do
około 2 miesiące temu - 12 Komentarze
Witam. Dawno nie pisałem, więc przejdźmy od razu do treści. Poniedziałek W poniedziałek jakieś persony przybyły do nas nas opisywać. Chyba im się podobało, ale na ostatniej lekcji był Angielski. To nie mogło być nic dobrego. Jeden wyleciał z klasy, a reszta dostawała kary jakby jej za to oddzielnie płacili. A dla reszty była ekstremalnie
około 2 miesiące temu - 12 Komentarze
Nie jestem dziś ani trochę zadowolony. Rano zaczęlo się średnio- deszcz. Autobus przynajmniej przyjechał na czas. W szkole zrobili głosowanie (bo dzisiaj jest na prime ministerka w UK), więc biblioteka była zamknięta. Ale jako że ja pomagam, to miałem wstęp :P Na pierwszą lekcje miałem wychowanie teatralne. Nasz “koleszka z downem” nie zachowywał się tak
około 3 miesiące temu - 9 Komentarze
Witajcie. Zapowiadałem ten wpis na jakieś dwa dni temu. No, byłem chory z lekka, i nie czułem się wystarczająco dobrze na pisanie. No ale dzisiaj wróciłe w pełni do zdrowia, i już mogę wypełnić obietnicę. Przez ostatnie dwa tygodnie miałem wolne. Wracam dopiero we wtorek. Niby każdy tak czekał na to wolne, ale teraz mi
około 4 miesiące temu - Brak komentarzy
Witajcie. Dzisiaj zaczął się Enrichment Week (chyba już opisywałem, wyszukajcie enrichment albo enshitment w szukajce, a jak nie, to jutro to zrobie). Zapowiadało się nudno… …ale tak nie było. Zaczeliśmy problemami z pokojami. Kolega później na przewie narzekał, że jak zwykle nauczyciele nic nie mówią nam/sami nie wiedzą, a potem to o to żale do
około 4 miesiące temu - 6 Komentarze
Dzisiaj był świetny dzień. Pomimo że rano pokłóciłem sie z mamą (dziś każdy sie kłóci) to i tak było dobrze. Pokłóciłem się o szkolną wycieczke. Nie jak normalny dzieciak, że chce jechać, o nie! Natomiast, musiał bym obudzić się o 5:50 żeby zdążyć na bus o 7:12 na wycieczke o 8:30. W szkole bede około
około 5 miesiące temu - 12 Komentarze
Dziś skończylo mi sie wolne. Nie było mnie w szkole od dwóch tygodni- przez tydzień byłem chory, i przez tydzień wolne. Gdy tylko wbiłem na teren szkoły, czekało na mnie wiele niespodzianek. Na parkingu stał wielki wan, wymalowany w kolorowe rysunki ludzi. Gdy wbiłem do biblioteki zobaczyłem że mamy nowe ryby. Fajne, więcej kolorów niż
około 6 miesiące temu - 6 Komentarze
W moim życiu nastąpiło ostatnio kilka zmian. Pozytywnych? Ja nie wiem… Raczej. Pisać ostatnio czasu nie miałem, czy może weny ani tematu? Raczej nie, bo w ulubionych na Twitterze mam kilka tematów do opisania. Mój dom posiadają teraz inni ludzie. Wyglądają na milszą parę, i powiedzieli że wreszcie naprawią nam wiele nie-udogodnień takich jak pleśń.
około 7 miesiące temu - Brak komentarzy
Dzisiaj jest jeden z najdziwniejszych dni które miałem. Kto do diabła wstawił tu klawisz “home”?! Irytuje mnie to ^_^’ Autobus śmierdział żygami, i teraz od wdychania tego syfu boli mnie głowa. Jak można w ogóle takie coś na trasę puszczać? Jak już dojechaliśmy to miałem rejestrację (taka lekcja 15/5 minutowa, sprawdzają kto jest a kto
około 6 miesiące temu
I tak Wam ładnie napadało
około 6 miesiące temu
No napadało, ale tak mało a oni już 2012 ;x
około 6 miesiące temu
Co by było gdyby zobaczyli ile teraz śniegu jest w polsce?
A ile lodu
około 6 miesiące temu
Taa, u nas też teraz zalodziło ostro. Właśnie wgrałem fote zrobioną moim HTC Hero (testowałem przesyłanie do Flickra) na Flickra. Fota zrobiona przed moim domem :P
około 6 miesiące temu
Lol… W Polsce grubość pokrywy śnieżnej jeszcze niedawno dochodziła spokojnie do 1,2m, a w Niemczech chyba wręcz do 2m…
około 6 miesiące temu
Wiem, mama mi opowiadala. Na demotywatorach.pl byl demot ze rozne miejsca i ilosc sniegu, ale nie wiecej niz 10cm, i ze oszukali globalne ocieplenie. Widac ze autorzy nie znaja czasu gdy globalnego ocieplenia nie bylo.
około 6 miesiące temu
A w 2002 nie było “globalnego ocieplenia”? Niby było. A ja to zapamiętałem jako zimę stulecia. Nawet moi rodzice czy dziadkowie tak ją zapamiętali. Jak samochodem w ogóle dało się przejechać tylko przez jakieś 20 sekund po przejechaniu pługu, to trudno było nie zapamiętać…
I nawet wtedy nie zamknęli szkoły. Tylko zajęcia odwołali. Na tydzień. To znaczy, że z programem stoimy i czekamy, ale jak sobie chcesz/rodzice pracują i nie chcą cie zostawić w domu, to sobie przychodź. Pograsz w Twistera albo ponadrabiasz zaległości…
Globalne ocieplenie to jeden wielki pikuś na wodę i tyle. Jest w nim tyle prawdy ile w twierdzeniu, że 2+2*2=8… :P
około 6 miesiące temu
No zima w 2002 była sroga. Niby nic starsznego z tym globalnym ociepleniem NARAZIE, ale jak tak to zostawimy, to tylko się pogorszy, i wtedy to będzie apokalipsa.
około 6 miesiące temu
Skoro tak, to dlaczego mówią tak o tym tylko politycy i lobbyści, a kolejni naukowcy podpisują się pod kolejnymi listami otwartymi mówiącymi, że nie ma żadnych dowodów na związek działalności człowieka z ociepleniem klimatu…?
około 6 miesiące temu
Bo politycy chca szumu.