Wczoraj rano wstaliśmy o 4 rano aby odwieźć Juste na lotnisko :((. O 7:30 już jej nie było. Szkoda. Smutno będzie bez niej. Będę musiał chodzić sam na spacerki po promenadzie i sam sobie strzelać foty. Nie będzie nawet z kim pożartować :(. Fajnie że czasami wchodzi na neta i na GG to sobie pogadamy :) Ale w końcu kazała mi dzwonić więc co tydzień się pośmiejemy :). Sorka że nie pisze ale zmieniam i reklamuje Pingwina. Pewnie będę musiał zmienić hosting bo strony mulą jak na Dial-Upie i to nie wina skryptu phpBB modified by Przemo bo WordPress też wolny :(.